Przedszkole Parafialne im. b. Honorata Komiskiego w Lublinie

Patron i Hymn Przedszkola

Patron przedszkola - bł. o. Honorat Koźmiński –

Kim był ten tajemniczy zakonnik w brązowym habicie, z długą brodą, patrzący z wielu fotografii przenikliwym wzrokiem w nasze serca?

Najpierw był zwykłym chłopcem – Wacławem, który urodził się 16 października 1829 roku w Białej Podlaskiej. Był bardzo zdolnym i pracowitym dzieckiem, gdyż w wieku 15 lat skończył w Płocku szkołę średnią, a następnie rozpoczął studia w Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie. Chciał, jak jego ojciec, zostać architektem. Jak później powie o sobie: przez „nieszczęśliwe” szkolne wychowanie i środowisko, w którym się znalazł, utracił wiarę. Na drugim roku studiów głęboko przeżył śmierć Ojca. Podejrzany o udział w spisku przeciwko zaborcom, został aresztowany przez władze carskie i osadzony w warszawskiej Cytadeli. Młody i wrażliwy student ciężko chorował w więzieniu, ale pewnego dnia życie jego zmieniło się radykalnie dzięki niezwykłym odwiedzinom. „Pan Jezus przyszedł do niego do celi więziennej i łagodnie do wiary przyprowadził” – zapisał później w swoich notatkach. Po roku więzienia Wacław opuścił Cytadelę i w niedługim czasie postanowił zostać zakonnikiem – kapucynem.

Całym sercem zatroskany o przyszłość narodu i Kościoła katolickiego w Polsce służył ludziom przez posługę w konfesjonale, gdyż na inne formy duszpasterstwa nie pozwalały obce władze. Założył liczne zgromadzenia zakonne bezhabitowe. Miały one, pracując w ukryciu, ocalić życie zakonne, skazane przez zaborcę na wymieranie po Powstaniu Styczniowym. Ojciec Honorat uwrażliwiał siostry i braci ze swoich zgromadzeń na życie i pracę wśród ludzi żyjących w trudnych warunkach, szczególnie dzieci pozostających bez opieki w czasie pracy rodziców.

Myślę, że dziś patrzy z nieba z miłością i troską na nasze Przedszkole i jako Patron prosi Boga o potrzebne łaski, aby dzieci wyrosły na dobrych i mądrych ludzi, kochających Boga i naszą Ojczyznę - tak jak On sam.

Hymn przedszkola

  1. Chociaż małe me ręce i serce nieduże, 
    z małych liter układam mój świat.
    Śmiało Cię proszę i ręce podnoszę,
    święty Patronie, błogosław nam.
    • Ref. Nasz kochany Honoracie,
      spójrz na nas z wielkiego Nieba.
      Tyś sam błogosławił dzieci,
      błogosław i nasze serca.
  2. Z nami bądź , kiedy słońce nie spojrzy zza szyby,
    kiedy smutno i kiedy coś brak. 
    Usiądź przy stole i rozchmurz złe miny,
    słońcem, uśmiechem pomaluj świat.
  3. Wszystkim, którzy nam drodzy i których kochamy,
    za ich miłość tak wielką, jak świat,
    mamie i tacie, siostrze i pani,
    podaruj radość i szczęście daj.

Cookies, strona zapisuje na Twoim komputerze pliki cookies potrzebne do jej prawidłowego działania. Jeśli nie zgadzasz się na to, opuść stronę.